Wspomnienia dysydenta

Marek Duszkiewicz -tarnobrzeski dysydent, od 35-ciu lat mieszkający w USA .Opowiada o bananowej młodzieży, słuchaniu  muzyki z zakazanych stacji, o swoim ojcu – jednym z dyrektorów „Siarkopolu”.Przejmujące wspomnienia stanu wojennego i kulisy emigracji. Wiele kolorowych postaci i zdarzeń z lat 60-tych i 70-tych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *